Budowa organów
Wreszcie…..
Chyba jesteśmy bardzo cierpliwi, bo po 1,5 roku wznowione zostały prace przy organach. Teraz idą do przodu.
30 października 2025 roku pan Marian Majcher dostarczył do parafii używane organy z Niemiec.
23 czerwca 2026 zdemontowaliśmy części niedoszłego instrumentu i zostały wwiezione na chór docelowe wiatrownice, kontuar, itd…..
A Pan Andrzej Guziak z synem – organmistrze przystąpili do prac….
Dzień po dniu trwają żmudne prace, czasem widoczne i niewidoczne a potem nagle znikające….. To cały czar budowy instrumentu.

Kilka słów od Pana Andrzeja Guziaka organmistrza:
“Należy zaznaczyć, że jest to instrument używany i w związku z tym wiele elementów wymaga renowacji. Jak do tej pory pracownia pana Piotra Waksmundzkiego przeprowadziła odnowienie kontuaru (stołu gry), a w pracowni organmistowskiej została przeprowadzona restauracja piszczałek frontowych. Trwają prace nad odnowieniem klawiatur i ich wygarnirowaniem (wyklejeniem prowadnic znajdujących się pod klawiszami).
Zużyciu uległy też pewne elementy skórzane, więc trwa ich wymiana. Ponieważ instrument znajduje się w zupełnie innych warunkach, konieczna była jego adaptacja do nowego pomieszczenia. W związku z tym należało wykonać nową konstrukcję, przebudować cały system powietrzny oraz na nowo położyć całą instalację elektryczną. A każdy klawisz, czy register, to osobne połączenie elektryczne. Tak oto organmistrz, oprócz standardowego doprowadzenia prądu do stołu gry, musi wykonać ponad 300 połączeń.
Są to żmudne prace i całkowicie niewidoczne dla przeciętnego obserwatora!
Celem uświetnienia wyglądu zewnętrznego zaprojektowano nową szafę organową. Ozdobi ona piszczałki znajdujące się na froncie. Należy ją wykonać od podstaw, co z pewnością niebawem nastąpi. Nadto zostanie ona powiększona o piszczałki boczne, które należało zakupić. Aby doprowadzić do nich powietrze zostaną wykonane wiatrownice i uzbroić je w elektromagnesy, specjalnie zakupione w tym celu.
Instrument został wykonany wiele lat temu i zgodnie z panującą wówczas modą, dobór głosów sprzyjał bardziej grze koncertowej, niż liturgicznej. Dlatego zgodnie z zaleceniami Krakowskiej Komisji Muzyki Kościelnej zostanie w nim wymieniony jeden głos, wzbogacając jego brzmienie, a dwa kolejne trzeba będzie przerobić.
Instrument zostaje również powiększony o mechanizm tremola do drugiego manuału, który zwiększy jego możliwości kolorystyczne”.
Modlimy się o dobre i szczęśliwe prace – wspieramy i pomagamy Panu Andrzejowi – zbieramy środki na wypłatę. Czekamy na Ciebie.


























